KACZKA

"Ciocia, a uszyjesz to co narysuję?" - zapytała moja mała Zleceniodawczyni. "Narysuj, spróbuję." - odpowiedziałam. 

No i jest - zamiast kurczaczka na Wielkanoc kaczka. Widziana oczami Zleceniodawczyni, narysowana jej małą rączką, uszyta przeze mnie zgodnie z jej ze wskazówkami.
  

Kaczka jest cała z filcu, wypełniona jest nadzieniem poduszkowym (100% polyester) i ma 18 cm długości. 

Zapraszam także na mój drugi blog Obrazki z szycia wzięte.

17 komentarzy:

  1. Oj takie zlecenia są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś niemozliwa,super to wyszło ,ale projekt był bardzo udany ,więc dałaś radę .
    Miłego dnia Anetko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna zabawa, zlecenie wykonane w 100% poprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna taka zabawa,super wyszła.Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uroczy projekt świetnie wykonany :) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  6. Świetnie Ci wyszła ta kaczuszka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W PONIEDZIAŁEK LANY
    ZAJĄCZEK ZALANY.
    KURY Z NIM TAŃCUJĄ,
    JAJKA MU MALUJĄ.
    KOGUT WCIĄGA KRESKĘ
    -PODKRĘCA IMPREZKĘ.
    CAŁA SALA SIĘ BUJA,
    DJ.GRA ALLELUJA!!!
    WESOŁYCH ŚWIĄT WAM ŻYCZĘ. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie widziałam ! Tak udanej kaczki nie widziałam :) Nie tylko kształt jest superaśny, ale i kolory ! Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdo, projektantka na pewno się ucieszy z takiej opinii :-)

      Usuń